Krysiewicza

10 listopada 2017 autor:

Korytarz szpitalny ma dokładnie 27 kroków. Na lewej ścianie wiszą trzy czarne koty. Na prawej ścianie – antyramy z podziękowaniami od wyleczonych pacjentów dla „miłych, serdecznych i zaangażowanych pań pielęgniarek”. W porze fajf-o-klok korytarz zamienia się w spacerniak. Rodzice wychodzą z dziećmi na popołudniowy spacer. Wszak ruch to zdrowie. Poza tym, ile można wytrzymać na przydziałowych, niecałych 2 metrach kwadratowych z dzieckiem, które po paracetamolu czuje się trochę lepiej, więc zaczyna je rozsadzać energia. Robię trzecie okrążenie z Anciem, wymieniam uprzejmości z innymi mamami. Anciowi się zaraz głowa odkręci, bo wszystko bacznie obserwuje. Za chwilę z niewiadomych przyczyn zaczyna popłakiwać, więc ja odtańcowuje sprawdzony indiański motyw „hej-a, hej-a” ku uciesze innych spacerowiczów i personelu, Anciu na chwilę zapomina o tej przykrości, która go trapiła. Przechodzimy do pozycji „na tygrysa” i robimy kolejne 6 okrążeń. Coś spóźniony ten popołudniowy obchód. Aha, no tak, operują. Obchód najwcześniej za godzinę.
Koło nas leży Michałek, młodszy od Ancia o miesiąc. Przypadłość ta sama z tym, że za pierwszym razem niedoleczona. Mama Michałka z tego powodu mało kontaktowa. Nie dziwię się, kto by po tygodniu chciał wrócić do szpitala z niemowlakiem? Nasze chłopaki synchronicznie nie śpią, nie mają humoru, rąbią w pieluchę. Anciu w dodatku wykazuje wysoki poziom empatii, gdy Michałek zaczyna płakać i mu wtóruje. Od razu przylatuje pielegniarka, żeby sprawdzić, co się dzieje. Wszak słychać nas na cały oddział. Od razu proponuje paracetamol dla dzieci. Chętnie, poproszę w imieniu syna, a dla mnie może trochę relanium. Nie da rady? Szkoda.
W szpitalu zostajemy dwa dni dłużej, dla pewności i dodatkowych 7 dawek zinacefu. Muszę mieć absolutną pewność, że Anciu wyjdzie zdrowy i nasza półtoramiesięczna gehenna w końcu się skończy. I, że nie wrócimy, jak Michałek, ale tego nie mówię głośno. Żeby nie zapeszyć.

Podobne wpisy

Podziel się

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *